Sesja londyńska bawi się mną! 2 x BE
YouTube transcript, YouTube translate
A quick preview of the first subtitles so you know what the video covers.
Dzień dobry wszystkim. Sprawa wygląda tak, że kolejny dzień jestem na break even na zero jako ja nie wiem o co chodzi na tej sesji londyńskiej, ale tutaj wszystko praktycznie idzie na break even. Dobra, to zaraz zaraz pokażę wam wczorajszą transakcję. Dzisiaj pokażę wam dzisiejszą. Ty teraz pokażę wam dzisiejszą. Ogólnie trend wzrostowy. Tak tutaj sobie jakoś od 8:00 już siedziałam, no to ciągle rosło i byliśmy w tej godzinowej gapie. To bardziej szukałam odwrócenia, aczkolwiek ciągle lecieliśmy do góry, aczkolwiek nie mogłam znaleźć żadnego wejścia tutaj w longa. Tu mi nie pasowało, tu mi nie pasowało, tu mi nic nie pasowało. Aż w końcu cena się odwróciła tutaj. Tak i jako była to jakaś pięciominutówka, nie wiem, tu trzyminówka, dwuminutówka była dwuminutówka i dobra jest tutaj pobranie płynności. Czekajcie. jest pobranie płynności. Tak, ale z drugiej strony, dlaczego miałoby się akurat odwrócić w tym momencie, skoro opluliśmy godzinową gapę, która tu była, więc logiczne, że lecimy do góry. Aczkolwiek gdy cena się zawróciła i powstała ta pięciominutówka, to to daje nam bardzo ładny model kontynuacji. I cena cofnęła do pięciominutowej gapy, następnie zrobiła dwuminutówkę tutaj. No to logiczne, że wchodzę sobie tak i na pierwszej górce wychodzę na break even, bo po co bym miała, jeżeli cena chce spadać, to po co by miała lecieć do góry po pobraniu płynności? No i co? Pobrała płynność, wybiła mnie i poleciało w dół. Jako full take profit bym je miała tutaj, bo to weszłam pięcioma i chciałam mieć tutaj dwa kontrakty, a tutaj na tej 15 minutinutówce chciałam sobie trzy kontrakty wyciągnąć, żeby mieć jakiś szczęściowy zysk, żeby mieć coś w ogóle z tej transakcji, tak? Bo nie mamy pewności, że zleci aż tak na dół. No i jak wyszło? Wyszło tak, że nic nie mam. Aczkolwiek jestem z siebie dumna, że cierpliwie czekałam od 8:00 rano na transakcję. W końcu się model pojawił tutaj o 11:10 i jako jestem z siebie dumna, aczkolwiek nic z tego nie mam, ale szczęśliwa. Tak.